Paweł Ruszel OP

Ojciec Paweł Ruszel OP

Ojciec Paweł Ruszel OP, który żył w latach 1593-1658, jest jedną z najbardziej charakterystycznych postaci lubelskiego konwentu dominikanów. Studiował w Krakowie i Neapolu, gdzie uzyskał bakalaureat. Wykładał teologię w Lublinie i w Wilnie. Był przeorem klasztoru oraz pierwszym rektorem w Studium generale, które była pierwszą wyższą uczelnią w Lublinie, działającą w latach 1644-1686 przy klasztorze oo. Dominikanów. W 1645 uzyskał tytuł doktora teologii. Kładł bardzo wielki nacisk kładł na promowanie Bractwa Drzewa Krzyża Świętego, o założeniu którego wspomina w swojej książce Skarb nigdy nieprzebrany. Zmarł zmarł w opinii świętości.

W 1641 o. Ruszel wydał w Wilnie hagiografię św. Jacka Odrowąża, pt. Triumf na dzień chwalebny Jacka świętego. Napisał też dwa dzieła poświęcone Relikwiom Drzewa Krzyża Świętego: Fawor niebieski (Lublin 1649; Wydawnictwo UMCS, Lublin 2013) oraz Skarb nigdy nieprzebrany (Lublin 1655). To ostatnie dzieło czeka jeszcze na współczesne wydanie. Na stronie klasztoru lubelskich dominikanów prezentujemy jego elektroniczną wersję (przygotował o. Grzegorz Dąbkowicz OP). Starodruk znajdujący się w zbiorach naszego klasztoru został poddany konserwacji (330 kart) oraz digitalizacji (660 stron).

W Bazylice można zobaczyć kaplicę Jełowickich (1729), zbudowaną p. w. św. Andrzeja, w której w latach 1767-1768 Johann Praxel zbudował ołtarz w stylu wczesnego rokoka. W retabulum ołtarza w w 1768 roku umieszczono obraz Matki Boskiej Ruszelskiej (pocz. XVII w.), przedstawiający Matkę Bożą z Dzieciątkiem, który był szczególnie czczony przez o. Pawła Ruszla. Odtąd zmieniono wezwanie kaplicy na Matki Boskiej Ryszelskiej. We wnętrzu kaplicy umieszczono też portret o. Pawła Ruszla (XVIII w.). Inny portret o. Pawła Ruszla można zobaczyć na krużgankach klasztornych.

Więcej o. Ruszlu można dowiedzieć się z książki Ojciec Paweł Ruszel dominikanin lubelski (1593-1658) promotor Krzyża Świętego napisanej przez o. Szczepana Jaroszewskiego OP, który mieszkał w Lublinie i pochowany jest w dominikańskim grobowcu na cmentarzu na ul. Lipowej.

Cuda
Biskup Andrzej

A gdy już dobrze sobie i koniom swoim odpoczął, kazał konie zaprząc i wsiadłszy do karety gdy chciał wyjechać z klasztoru konie żadną miarą nie chciały z miejsca postąpić i długo się z nimi woźnica mordując, pomyślił biskup jeślisz to nie Drzewo Krzyża świętego sprawuje?: przeto kazał go zdjąć z wozu z tym naczyniem, w którym było Drzewo święte, zaczym zaraz konie przez żadnej trudności iść poczęły;
wezmą go znowu do wozu, aż konie tak, jako przedtym stanęły, nie mogąc się bynajmniej ruszyć z miejsca.
Zrozumiał tedy biskup, iż to była wola Boża, żeby to Drzewo święte zostało na tymże miejscu w Lublinie u tych ojców Zakonu swego Kaznodziejskiego, a iż ich sobie Bóg obrał opiekunami skarbu świata wszystkiego.

Próba podzielenia Relikwii

O czym dowiedziawszy się też pleban farski miasta tego lubelskiego przyszedł do tego biskupa z drugimi duchownymi prosząc go, aby też tego Drzewa świętego udzielić im raczył do kościoła farnego, który gdy dał się uprosić i chciał go dłotem rozłupać na dwie części, a oto żelazo ostre z Drzewo świętego zemknąwszy się dłoń ręki jego okrutnie przebiło i w niej tak zawięzło, że go dobyć żadnym sposobem nie możono. Widząc biskup, iż go Bóg skarał, że śmiał rozdwoić wolę jego świętą, upadł na kolana swoje z płaczem prosząc o odpuszczenie tego grzechu i wotum czyni, wszystko to Drzewo święte zostawuje przy kościele tych ojców.
Oto modlitwy jeszcze nie skończył, a oto samo żelazo z ręku wypada i rana zaraz zagojona zostaje.

Henryk kupiec gdański

Roku Pańskiego 1434 Henryk mieszczanin, kupiec gdański będąc w Lublinie, na wyjezdnym swym nawiedzał kościół św. Stanisława do Ojców Dominikanów, a obaczywszy na ołtarzu to Drzewo Krzyża świętego na ten czas jeszcze nie oprawne, przy tym nie widząc nikogo w kościele, myśli go napadły wziąć to Drzewo do Gdańska. Co gdy uczynił, ujechawszy kilka staj za miasto konie mu stanęły i z miejsca się żadnym sposobem ruszyć nie chciały. Co widząc ten kupiec, iż to uczynił przeciw woli bożej, wrócił się do miasta i to Drzewo Krzyża Chrystusowego do klasztoru odniósł a ojcu przeorowi i braci jego z żalem wielkim czego się był ważył powiedział i to, co się z nim działo w drodze już z nim będąc, pod przysięgą wyznał a na pamiątkę cudu tak wielkiego na tym miejscu, na którym mu konie stanęły kościół z drzewa pod tytułem Krzyża świętego zbudował.

Franciszkański niedowiarek

Xiądz Piotr Donat de Iwicza Zakonu świętego, gwardian klasztoru sanockiego nie wierzył temu, aby to Drzewo Krzyża ś., które się w Lublinie znajduje było prawdziwie to, na którym Chrystus Pan był ukrzyżowany.
Ten czasu jednego roku 1611 będąc w Lublinie podczas Trybunału, gdy mu w Dzień Bożego Wstąpienia przyszło mszę ś. odprawować u tego ołtarza, na którym było to Drzewo Zbawienia naszego wystawione, i z tym swym niedowiarstwem w ornacie do niego przystąpił, tam zaraz tak wielki strach go opanował i drżenie ciężkie ciała, z podziwieniem ludzi wszystkich, iż nie mógł mszej świętej odprawować, czegom ja też był spectator. Kazał tedy sobie przywołać spowiednika jednego z kapłanów tego klasztoru; i poklęknowszy przy ołtarzu spowiedź przed nim czynił, wyznawając z żalem wielkim ten swój grzech niedowiarstwa strony tego Drzewa Przenajświętszego i potym on strach wielki i drżenie ciężkie ciała jego sfolgowało mu, iż zaczętą mszą świętą przy essistentiej tego spowiednika mógł dokończyć, o czym on sam taką recognitą z podpisem ręki swojej podał ad notarium publicum.

 

     

„O skarbie nigdy nieprzebranym”
KSIĘGA PIERWSZA

Przedmowa pokorna do Chryftufa Pana Vkrzyżowanego.

Wstęp

Część Pierwsza

O Wielkiey a niewinney Męce y Smierći Pana y Zbawiciela Świata, przytym o Zydowskim okrućieńftwie, od ktorych ieft niewinnie Vkrzyżowany.

Rozdziały 1-10

Rozdziały 11-20

Rozdziały 21-30

Rozdziały 31-40

Część Druga

W ktorey fię pokazuie, iako Duch Swiety Krzyż, Mękę, Smierć Chryftufa Pana, w Piśmie S. figurami wyraził, y światu przedtym dawno przez Proroki opowiedział.

Rozdziały 1-3

Część Trzecia

W ktorey fię pokazuie, iako Chryftus Pan po Wftąpieniu fwoim do Nieba dziwnym fpofobem prowadził wfzyftek świat do tego, aby w niego uwierzył, y Krzyż iego S. był w wielkiey u niego uczćiwości.

Rozdziały 1-11

Część Czwarta

W ktorey fię pokazuie, iako Kościół S. Katolicki zwykł zdawna zażywać z nabożeńftwa Krzyżów, y Obrazow Swiętych.

Rozdziały 1-10

Rozdziały 11-18

Część Piąta

O Obrazach Pana nafzego, y infzych świętych Wielce Cudownych.

Rozdziały 1-6

Część Szósta

W ktorey fię pokazuie, iako ieft moc wielka znaku famego Krzyża Swiętego.

Rozdziały 1-10

Rozdziały 11-20

Rozdziały 21-32

KSIĘGA DRUGA

Historya o nalezieniu Drzewa Krzyża Swiętego w Jeruzalem.

Wstęp

Część Pierwsza

O Drzewie Krzyża Swiętego.

Rozdziały 1-10

Część Druga

O Drzewie Krzyża Swietego z ftrony oddawania onemu powinney uczciwości.

Rozdziały 1-10

Rozdziały 11-20

Rozdziały 21-30

KSIĘGA TRZECIA

Historya krotka jako to Drzewo Krzyża Swiętego dostało fię z Konftantynopola do Lublina.

Wstęp

Przemowa i Cuda

Do fług wiernych Chryftufowych o Cudach tego Drzewa Zbawiennego, które z wielką uwagą przy bytności wielu zacnych Ofob od Pifarzów Publicznie były do Kfiąg przyjmowane.

Cuda 1-33

Cuda 34-86

Cuda 87-103

Prace restauracyjne i konserwacyjne w Kaplicy Matki Boskiej Ruszelskiej oraz nad starodrukiem o. Pawła Ruszla zostały sfinansowane ze środków unijnych:

Projekt w ramach programu Infrastruktura i Środowisko

Nazwa projektu: „Klasztor w sercu miasta”
– renowacja Bazyliki Ojców Dominikanów w Lublinie –
w ramach działania 8.1 Ochrona dziedzictwa kulturowego i rozwój zasobów kultury.
Oś priorytetowa VIII Ochrona dziedzictwa kulturowego i rozwój zasobów kultury
Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014 – 2020.”