Bractwo Różańcowe jest najstarszą wspólnotą modlitewną. Idea Bractwa Różańcowego wywodzi się od św. Dominika, a rozpowszechniona została przez bł. Alana de la Roche, oraz przez kolońskiego przeora, o. Jakuba Sprengera OP. Najstarsze wspólnoty w Polsce powstały: we Wrocławiu (1481), w Krakowie i Lwowie (1484), w Gdańsku (? 1499), w Lublinie (1582–1585), w Sandomierzu (? 1597) w warszawskim konwencie św. Jacka (? 1604), w Gidlach (? 1616), w Poznaniu (? 1630).

Jak zostać członkiem Bractwa?

Członkami Bractwa Różańcowego stajemy się:
– przez odnotowanie decyzji w Księdze Bractwa Różańcowego oraz
– odmawianie 15 tajemnic różańcowych w ciągu tygodnia.
Miejsce i pora nie mają specjalnego znaczenia.

Intencja modlitwy
Ważne są dwie podstawowe intencje:
• modlitwa za wszystkie Bractwa Różańcowe na całym świecie
• Zakon Dominikański.
Decyzja ta jest jednorazowa.
Można także włączyć wszystkie inne intencje: Kościoła, fatimskie, parafii, misyjne, Ojca Świętego, osobiste, bliskich zmarłych, chorych, a nawet intencje innych wspólnot różańcowych, na przykład Żywego Różańca.

Duchowa wspólnota
Członkowie Bractwa Różańcowego modlą się wzajemnie za siebie i stałą modlitwą różańcową wspomagają apostolską działalność Zakonu Kaznodziejskiego.
Bracia i Siostry Różańca św. mają udział we wszystkich dobrach duchowych Zakonu Braci Kaznodziejów oraz wszystkich Bractw Różańcowych na całym świecie.

Ponadto mogą uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami w następujące dni:
• w dniu przyjęcia do Bractwa,
• na Święto Ofiarowania Pańskiego (2.02),
• na Zwiastowanie N.M.P. (25.03),
• na Zmartwychwstanie Pańskie,
• na Wniebowzięcie N.M.P. (15.08),
• na Królowej Różańca św. (7.10),
• na Niepokalane Poczęcie N.M.P. (8.12),
• w Uroczystość Bożego Narodzenia (25.12).

Za zmarłych członków Bractwa Różańcowego każdy dominikański klasztor na całym świecie dnia 5 września odprawia mszę św., wszyscy zaś dominikanie raz w tygodniu odmawiają Różaniec, a codziennie Psalm 130.


Każde zgłoszenie do Bractwa Różańcowego potwierdzamy imiennym dyplomem.
Podać: Imię, Nazwisko i dokładny adres z kodem pocztowym, (telefon, e-mail)
Korespondencję i zgłoszenia prosimy kierować pod adres:
oo. Dominikanie „Bractwo Różańcowe”
Ul. Złota 9
20–112 Lublin

Opiekunem Bractwa jest o. Janusz Skęczek OP

OBIETNICE RÓŻAŃCOWE ZŁOŻONE PRZEZ NAJŚWIĘTSZĄ MARYJĘ PANNĘ ŚW. DOMINIKOWI

1. Tym, którzy będą pobożnie odmawiali różaniec, obiecuję szczególną opiekę.
2. Dla tych, którzy będą wytrwale odmawiali różaniec, zachowam szczególne łaski.
3. Różaniec będzie potężną bronią przeciwko piekłu; zniszczy występek i rozgromi herezję.
4. Różaniec doprowadzi do zwycięstwa cnoty i dobra; w miejsce miłości do świata wprowadzi miłość do Boga i obudzi w sercach ludzi pragnienie szukania nieba.
5. Ci, którzy zawierzą mi przez różaniec, nie zginą.
6. Ci, którzy będą z pobożnością odmawiali mój różaniec, rozważając jego tajemnice, nie zostaną zdruzgotani nieszczęściem ani nie umrą nie przygotowani.
7. Ci, którzy prawdziwie oddadzą się memu różańcowi, nie umrą bez pocieszenia Kościoła.
8. Ci, którzy będą odmawiali różaniec, znajdą podczas swego życia i w chwili śmierci światło Boże oraz pełnię Bożej łaski, i będę mieli udział w zasługach błogosławionych.
9. Szybko wyprowadzę z czyśćca te dusze, które z pobożnością odmawiały różaniec.
10. Prawdziwe dzieci mojego różańca będą się radować wielką chwalą w niebie.
11. To, o co prosić będziecie przez mój różaniec, otrzymacie.
12. Ci, którzy będą szerzyć nabożeństwo do mojego różańca, otrzymają ode mnie pomoc w swych potrzebach.
13. Otrzymałam od mego Syna zapewnienie, że czciciele mego różańca będą mieli w świętych niebieskich przyjaciół w życiu i w godzinie śmierci.
14. Ci, którzy wiernie odmawiają mój różaniec, są moimi dziećmi – prawdziwie są oni braćmi i siostrami mego Syna, Jezusa Chrystusa.
15. Nabożeństwo do mego różańca jest szczególnym znakiem Bożego upodobania.

Trochę historii:

„1. Bractwo różańcowe(X). Jak wiadomo, zasługą wielką Ś. Dominika, założyciela zakonu, jest rozpowszechnienie różańca, czyli sposobu oddawania czci Zbawicielowi świata i Jego Matce, przy rozważaniu tajemnic odkupienia. Gdziekolwiek były klasztory dominikańskie, tam i sposób ten wielbienia Jezusa i Maryi był w szczególnem użyciu, tam wierni uczestniczący w tem nabożeństwie łączyli się w stowarzyszenia pobożne, czyli bractwa. Nie jednakowo wszakże odprawiało się to nabożeństwo, zwłaszcza w Polsce. Dopiero kiedy ku końcowi XVI w. Dominikanie łącznie z innymi zakonami walcząc z herezyą i budząc życie religijne przez nią uśpione, użyli jako jednego z środków wypróbowanych różańca, pomyśleli wówczas o ujednostajnieniu odprawiania tego nabożeństwa. Przyczynił się głównie do tego jeden z Dominikanów O. Wojciech Sękowski S. T. M., przeor przez czas jakiś klasztoru lubelskiego. On to, jak świadczy O. Paweł Ruszel »był pierwszym autorem w Polsce publicznego odprawiania różańca Ś. i sposób jego odprawowania podał do druku, którym sposobem i teraz się odprawuje (1)«. Od tego czasu coraz bardziej rozpowszechniać się zaczął różaniec, nie tylko przy kościołach dominikańskich, ale i parafialnych (2). Ojcowie Święci, papieże, od najdawniejszych czasów wielu przywilejami i odpustami obdarzali bractwo różańcowe i do dziś dnia nie przestają go obdarzać (3). W Lublinie, przy kościele Ś. Stanisława ku końcowi XVI wieku już było rozwinięte i ustalone, jak o tem przekonać się można z dekretu wizyty Jerzego kardynała Radziwiłła, wydanego d. 3 października r. 1596 dla kollegiaty (4). Bractwo różańcowe miało pierwotnie swoją kaplicę z ołtarzem dla nabożeństwa i z grobami w podziemiu jej dla zmarłych braci i sióstr różańcowych. Kiedy później wystawiono dwa ołtarze różańcowe w nawie głównej przy wejściu do prezbyteryum, kaplica różańcowa nazwaną została kaplicą Ś. Jacka. Zyskało wówczas bractwo i skarbiec odrębny, który do ostatnich czasów istniał pod chórem kaplicy M. B. Paryskiej i w nim przechowywało swoje aparaty, bieliznę i naczynia święte. Niegdyś skarbiec ten był bardzo bogaty, opatrzony hojnie przez dobrodziejów, osobliwie zaś przez Katarzynę z Biereckich Ossolińską, fundatorkę kaplicy różańcowej i wielką dobrodziejkę klasztoru i bractwa. Starożytna z r. 1618 chorągiew bractwa różańcowego prawdopodobnie jest tejże dobrodziejki fundacyą. W skarbcu przechowuje się także księga bracka rękopiśmienna, w którą są wpisywani bracia i siostry różańcowi (5). Z czasem posiadło bractwo na własność kilka kamienic i znaczne kapitały a nawet i grunta; obecnie posiada tylko kamienicę na Rybnej ulicy (6).

(1) O. Paweł Ruszel »Tryumph na dzień chwalebny Jacka Ś. itd.«Wilno 1641 str. 83. Sposób odprawiania publicznego różańca przez O. W. Sękowskiego obmyślany, następnie coraz bardziej udoskonalony, przeszedł do książek nabożnych, a utrwalił się w książce przez 00. Dominikanów wydawanej p. t: »Zbiór nabożeństwa ku czci Boga, Najświętszej Maryi Panny i Świętych Pańskich do użytku wiernych Chrystusowych w arcybractwie Różańca Ś. zostających«. Wydal ją w początkach zeszłego wieku O. Damian Dzieszkowski Dominikanin, wielokrotnie do czasu obecnego przedrukowywana.

(2) Bractwa różańcowe przez 00. Dominikanów, za pozwoleniem władzy duchownej były wszędzie szerzone i zakładane, stało się więc, iż rzadkim jest kościół w Polsce parafialny, w którym by jeżeli nie bractwo ze swemi urządzeniami, to przynajmniej śpiew różańca, nie istniał.

(3) Obszerna dosyć wiadomość o przywilejach i odpustach bractwu różańcowemu nadanych znajduje się w książce wyżej przytoczonej »Zbiór nabożeństwa itd.«.

(4) AKL. vol. 18, oblata tego dekretu pod r. 1606. Patrz także: Kościół Ś. Michała. Kardynał Radziwiłł dekretem pomienionym przepisuje, aby jak bractwo różańcowe u 00. Dominikanów w 1-szą niedzielę każdego miesiąca, bractwo miłosierdzia u 00. Jezuitów w 2-gą niedzielę, tak bractwo Bożego Ciała w kollegiacie co 3-cią niedzielę miesiąca nabożeństwa i procesyę z wystawieniem Najśw. Sakramentu odprawiało.

(5) Tytuł tej książki: »Splendor Regalis Rosarianae Mariae honoris duplici claritate nominum Mariae et Jesus suos clientes illustrans universum orbem irradians. Anno quo splendor in natura substantiae toti illuxit mundo 1762«. W nią wpisani są bracia i siostry różańca Ś. od r. 1762 d. 18 grudnia aż do ostatnich czasów. Oprawna w skórę, brzegi okładek i narożniki otoczone blachą srebrną. Niezawodnie była i dawniejsza księga, lecz tej piszący nie widział i czy się gdzie znajduje. nie wie.

(6) Przeglądając kopie wierzytelne i oryginały testamentów, różnych zapisów i dokumentów klasztornych, można w pośród nich znaleźć odnoszące się do bractwa różańcowego i przekonać się, że mianowicie kapitały dosyć znaczne bractwo posiadało. Podobnież place i ogrody w mieście i na przedmieściach, łan pola w Zemborzycach itd. Że nie jedną jak dziś miało kamienicę, również przekonywają o tem wspomniane dokumenty i rachunki brackie. Tak około r. 1657 posiadało kamienicę, Struclińską zwaną, od Jana Strucla krawca i mieszczanina lubelskiego. W r. 1696 stało się właścicielem kamienicy, Granicką zwanej, przy ul. Grodzkiej wprost kościoła Ś. Michała leżącej, a którą jeszcze w r. 1774. bractwo jako swoją własność puszczało w dzierżawę. Do bractwa także należał plac z domem na Krakowskiem przedmieściu, niedaleko fosy i domu Przytyckiego. Możnaby i wiele innych posiadłości dawnych odszukać, które jak kapitały i wszystkie inne kamienice (prócz na Rybnej ulicy, która do dziś dnia jest własnością bractwa) niezawodnie w czasie zawieruch politycznych z końcem XVIII w. wyszły z rąk bractwa. Kopie i orygin. dokumentów b. klasztoru 00. Dominikanów w Lublinie. Własność prywatna.

(X) „KOŚCIOŁY LUBELSKIE” na podstawie źródeł archiwalnych
skreślił Ks. Jan Ambroży Wadowski; KRAKÓW 1907

Skarbiec lubelskich dominikanów (1):

Na wystawie w kilku interesujących zabytkowych przedmiotach znajduje odbicie, mocno zaakcentowana we wnętrzu bazyliki, problematyka różańcowa, co łączy się z istniejącym przy lubelskim kościele pw. św. Stanisława Arcybractwem Różańca Świętego.

Zawiązanie bractwa nastąpiło najprawdopodobniej w czasie, gdy przeorem klasztoru w Lublinie w latach 1582–1585 był Wit „Sinapius”. 28 maja 1580 roku otrzymał on od generała zakonu prawo ustanawiania bractw różańca św. i Imienia Jezus. Zatem prawdopodobnie on powołał do życia konfraternię przy swoim kościele.

W końcu tego stulecia bractwo było już rozwinięte i musiało, jak się wydaje, posiadać określone formy funkcjonowania, porządkowane przez ściśle ustalone przepisy. Ich treść odnajdujemy w druku z roku 1627 pt. Ogród różany…, zawierającym m.in. zalecany przebieg procesji różańcowej:
„Co się zaś tknie Braciey Różańcow ś. Ten sposób w Procesyach zachować maiąc. Naprzód poydą dwa Marszałkowie z laskami malowanymi czyniąc miejsce:
Potym chorąży ieden chorągiew poniesie ktorey się imą 2. Koadiutorowie z kraiow a w pośrodku drugi chorąży, przemianek czyniąc w noszeniu dla ciężkości: za tym z świecami Bracia wszyscy parami we śrzodek puściwszy muzykę: Na ostatku P. Przeor z Subprzeorem w ręku krucyfiks niosąc”.

Wśród powinności bractwa opisany jest także obowiązek posiadania własnej chorągwi:
„Maią mieć y dwa krzyża z chorągwiami miernymi
– iedną białą albo czerwoną; dla Miesiącznych Processiy które bywają z najświętszym Sakramentem także też y dla inszych Processiy świętych tak swoich iako też; ieśliby od kogo inszego byli na to wezwani
– drugą zaś czarną; dla umarłych prowadzenia.
A te chorągwie mają być z obrazem Panny Mariey Różanego wianka.

Taka właśnie wczesnobarokowa, okazała chorągiew, łączona z Różańcowym Bractwem, zachowała się w lubelskim klasztorze. Na bordowej tkaninie aksamitnej przedstawiona została na niej Matka Boska z Dzieciątkiem, stająca na półksiężycu w glorii ze złotych i srebrnych promieni, z haftowaną datą 1618. W trakcie ostatniej konserwacji zakończonej w roku 2003, odkryto na aksamicie ślady dziesięciu czterolistnych rozetek – zapewne tworzących pierwotnie różany wieniec wokół postaci Niepokalanej, niewykluczone, że wykonany z kamieni szlachetnych i pereł. W opisach chorągwi wspomina się bowiem o pozostałościach takiej dekoracji. Umieszczone na „zębach” chorągwi gmerki wiążą się zapewne jej z fundatorami – członkami lub protektorami Bractwa Różańcowego.

Do zabytków związanych z Arcybractwem należy pochodząca z XVIII stulecia niemalże 400 stronicowa księga bracka, zawierająca wpisy członków z lat 1764–1905, zatytułowana: Splendor Regalis Rosarianae Mariae Honoris Duplici Claritate Nominum Mariae et Jezus Suos Clientes jllustrans Univesum Orbem jrradians Anno quo Splendor in natura Substantiae toti illuxit Mundo 1764. Jest związana z istniejącym przy lubelskim kościele pw. św. Stanisława Arcybractwem Różańca Świętego, zawiązanym w latach 1582–1585. Pochodzi z XVIII w. (niemalże 400 stronicowa); zawiera wpisy członków z lat 1764–1905.

W końcu XVIII lub na początku XIX wieku powstał eksponowany obok księgi, pieczołowicie przechowany przez ojców dominikanów, medalion przeora Arcybractwa Różańcowego z miniaturą przedstawiającą św. Dominika i św. Katarzynę Sieneńską otrzymujących różaniec z rąk Maryi.

Z krzewieniem różańca świętego w dosłownym tego słowa znaczenie łączy się XVIII-wieczne przedstawienie Św. Dominika uprawiającego krzew różany – niespotykane w ikonografii świętego ani w znanej ikonografii różańcowej. Na obrazie św. Dominik okopuje w ogrodzie krzew obficie kwitnący białymi i czerwonymi różami. Ponad świętym unoszą się w obłokach Matka Boska i rozpięty na drzewie krzyża Chrystus. Mleko tryskające z piersi Maryi i krew z ran Zbawiciela spływają na róże. Scena zaskakująca zrazu swoją dosłownością i prostotą przekazu jest jednak nośnikiem głębokich, wielowarstwowych treści teologicznych. Zapewne wiąże się z powstałym, być może w kręgu lubelskiego konwentu, zbiorem kazań czy nieznanym dziś traktatem poświęconym modlitwie różańcowej, stanowiąc jego malarską wykładnię, wykorzystywaną może w działalności kaznodziejskiej dominikanów jako pomoc w rozważaniu tajemnic różańcowych.

(1) Danuta Szewczyk-Prokurat. „Klasztor w sercu miasta. Dzieje i skarby lubelskich dominikanów”

Bractwo Różańcowe jest najstarszą wspólnotą modlitewną

Informacje o Bractwie Różańcowym